Rocznica niepodległości USA i polski akcent
4 lipca 1776 roku Kongres Kontynentalny przyjął jednogłośnie Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych, co dało początek niepodległemu państwu. Zanim jednak Amerykanie mogli cieszyć się wolnością, musieli ją wywalczyć w wojnie z Brytyjczykami. Do zbuntowanych kolonii przybywali europejscy ochotnicy, wśród nich Tadeusz Kościuszko – przyszły naczelnik insurekcji. Przyjechał do Nowego Świata po nieudanym romansie z Ludwiką Sosnowską i skandalu obyczajowym. Dzięki wykształceniu i doświadczeniu paryskiemu chciał walczyć o wolność nie tylko Polski, ale i innych narodów.
Rola Kościuszki w wojnie o niepodległość
Początkowo niedoceniany, Kościuszko szybko stał się jednym z najlepszych inżynierów Armii Kontynentalnej. Jego fortyfikacje pod Filadelfią, Saratogą, w West Point oraz prace inżynieryjne w Karolinie Północnej i Południowej okazały się kluczowe dla zwycięstw w bitwach i ostatecznie całej wojny. Zdobył uznanie Jerzego Waszyngtona i przyjaźń Thomasa Jeffersona, a także podziw zwykłych Amerykanów.
Pamięć o Kościuszce w USA
Pomniki Kościuszki znajdują się w Waszyngtonie, West Point i Filadelfii. Jego imię noszą miasta, hrabstwa i jeden z ważniejszych mostów w Nowym Jorku. Więcej o jego losach można poznać na wystawie czasowej „Tadeusz Kościuszko. Najczystszy Syn Wolności”. Serdecznie zapraszamy!
Źródło: Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy
Fot. m.facebook.com
